Potrójna porażka Morawieckiego w Brukseli. Klęska podwładnego Kaczyńskiego to sukces Polaków

Mateuszowi Morawieckiemu nie udało się zrealizować żadnego z celów, które stawiał przed sobą w Brukseli. Nie zapobiegł wprowadzeniu mechanizmu, który blokowałby praworządność w Unii Europejskiej, nie uzyskał żadnych realnych obietnic że nie będą one stosowane jeśli PiS będzie kontynuować obrzydliwą politykę przejmowania sądów oraz nie obroni swojego stanowiska premiera. Potrójna porażka.

Na szczęście porażka Morawieckiego to wygrana milionów Polek i Polaków.

Reklamy

Wygraliśmy, bo Polska dostanie fundusze unijne, na razie zostajemy w Unii a pomysły radykalnej i antyeuropejskiej Solidarnej Polski nie zostały zrealizowane i zapewne długo jeszcze nie będą. Przedziwne antyeuropejskie zachowanie Morawieckiego doprowadziło za to do potężnego kryzysu w „zjednoczonej” prawicy a protestujący na ulicach Polacy zyskali kolejny powód do tego, by w najbliższą niedzielę przyjechać na marsz miliona przeciwko PiS.