Jutro wszyscy widzimy się w Warszawie. W samo południe

Dość! Dość pałowania i gazowania Polaków, kłamstw, oszukiwania społeczeństwa przez władzę, dość wysokich podatków, dość wszechwładzy urzędników, dość arogancji, dość miernot na wysokich stanowiskach, dość dojenia spółek skarbu państwa, dość lewych interesów na pandemii, dość niszczenia rolnictwa, dość zamykania stoczni … Postulatów protestujących jest bardzo dużo.

Jutro w Warszawie w 39 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego odbędzie się największa demonstracja przeciw PiS, która zgromadzi przedstawicieli strajku kobiet, rolników, przedsiębiorców, górali, górników, stoczniowców, nauczycieli, uczniów i studentów. Będzie też wielu zwolnionych pracowników hoteli, restauracji, kin, klubów fitness i wiele wiele innych osób!

Reklamy

Władza bardzo boi się tej demonstracji i ściągnęła do Warszawy potężne siły policyjne oraz prawdopodobnie ludzi z WOT. Dlatego trzeba liczyć się z prowokacjami, próbami rozbicia i zatrzymania demonstracji oraz atakami gazem. Policja będzie wbrew prawu opowiadać bajki o nielegalności demonstracji a komendant stołeczny znajdzie się zapewne na krótkim łączu z minister Kamińskim.

Dobra wiadomość dla wszystkich demonstrujących jest taka, że Jarosław Kaczyński zapewne ucieknie z Warszawy schronić się w ośrodku jednej ze służb specjalnych. Boi się najbardziej z nich wszystkich bo nie ma odwagi stanąć przed ludźmi.

Demonstracja startuje jutro o 12:00 w Warszawie. Będziemy ją dla Was relacjonować.