Kraje naokoło Polski wprowadzają nowe obostrzenia a rząd Kaczyńskiego nieodpowiedzialnie chce otworzyć szkoły!

Sąsiedzi wprowadzają lockdowny, a szaleńcy z rządu Morawieckiego przymierzają się do powtórzenia błędu z września – po okresie świątecznym i w pewnym sensie wakacyjnym, zamierzają spędzić uczniów do szkół – napisał jeden z internautów.

Tymczasem otwarcie szkół to najkrótsza droga do szybkiego wzrostu zachorowań i zgonów, których i tak jest najwięcej od zakończenia II Wojny Światowej. Wczoraj ponad 600 osób zmarło z powodu koronawirusa. To hekatomba społeczeństwa.

Reklamy