Gliński o głosowaniu w Sejmie

Reklamy

Sejmowe mikrofony nagrały, jak wicepremier Piotr Gliński zwrócił się do marszałek Sejmu Elżbiety Witek słowami: „jest prośba szefa, żeby zrobić przerwę, bo chyba reasumpcję trzeba będzie zrobić”. Zachowanie ministra kultury wywołało mnóstwo emocji.

– A dlaczego wynik głosowań ma być skutkiem kłopotów z pandemią? Pandemia wymusiła głosowania elektroniczne i spowodowało to konieczność głosowania zdalnego, gdzie nieuniknione są awarie połączenia. Sam kilkakrotnie miałem z tym kłopoty, zerwało mi połączenie w trakcie głosowań albo nie mogłem skorygować pomyłki – mówi Gliński.

W Sejmie podczas wczorajszego głosowania nad odrzuceniem jednej z uchwał Senatu doszło do jego powtórzenia. Stało się tak dlatego, że pierwsze głosowanie wygrała opozycja.

Po rozmowie Glińskiego z Witek, marszałek Sejmu ogłosiła 10 minut przerwy, a następnie po złożeniu przez grupę posłów wniosku o reasumpcję opisywanego głosowania oraz po zasięgnięciu opinii konwentu seniorów, że zachodzi taka przesłanka, wniosek poddano pod głosowanie. Następnie głosowanie nad uchwałą Senatu zostało powtórzone.

Opisywaną sytuację skomentowali politycy opozycji, niezadowoleni z przebiegu obrad. „Nie są w stanie przyjąć porażki, teraz będą łamać zasady większości parlamentarnej” – napisał poseł KO Bartłomiej Sienkiewicz.

Źródło: onet.pl, Twitter

Poprzedni artykułTak się bawi PiS za pieniądze pracujących Polaków. Prawie 100 tys. zł za umowę o dzieło
Następny artykułGiertych po raz kolejny wygrywa z prokuraturą Ziobry. Sąd nakazał natychmiastowy zwrot dokumentów i komputerów zabezpieczonych w jego kancelarii