PiS szykuje godzinę policyjną. Tak się kiedyś bawił Jaruzelski, a teraz naczelnik Kaczyński

Rząd PiS chce dalszych restrykcji

Reklamy

– Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszania się, ale one wiążą się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji – powiedział Mateusz Morawiecki. Na pytanie, czy trwają już jakieś prace dotyczące ustanowienia godziny policyjnej premier odparł, że trwają rozmowy na poziomie politycznym oraz dyskusje z prezydentem.

Morawiecki w wywiadzie z portalem wp.pl na uwagę, że może warto postawić kropkę nad „i”, ustanowić godzinę policyjną i faktycznie kilka tygodni do czasu szczepień wytrzymać, zamiast żyć w fikcji „lockdownu bez lockdownu” odparł: „Rozważamy wprowadzenie dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszania się. Ale one wiążą się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji”.

Na pytanie, czy trwają już jakieś prace w tym zakresie premier odparł, że trwają rozmowy na poziomie politycznym oraz dyskusje z prezydentem. – Obserwujemy dane i dalsze decyzje uzależniamy od nich. Już dzisiaj jednak chciałbym bardzo mocno zaapelować, by zachowywać się tak, jakby była godzina policyjna. Tak jakby obowiązywały jeszcze dalej idące ograniczenia. Także w przemieszczaniu się. Zakres zmian zależy od naszej dyscypliny – zaznaczył Morawiecki.

Źródło: interia.pl, wp.pl