Polacy wściekli, policjanci… również.

„W najbliższym czasie zostanie znowelizowane Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, gdzie m.in. prawdopodobnie zostanie wprowadzony zakaz przemieszczania się w dniu 31 grudnia br. od godz. 19.00 do dnia 1 stycznia 2021 do godz. 6.00. Mając powyższe na uwadze polecam przygotować w dniu 31 grudnia br. do działań cały potencjał osobowy podległych jednostek organizacyjnych Policji, w tym poprzez ograniczenie urlopów wypoczynkowych, okolicznościowych oraz innych zwolnień od służby w celu respektowania przez społeczeństwo nakazów i zakazów wynikających z przedmiotowego rozporządzenia” – pisze w swoim piśmie inspektor Zbigniew Sowa.

Reklamy

Policjanci nie na urlopach ale w pracy, Polacy masowo umawiający się na imprezy na ulicach, bo rozporządzenie premiera jest niezgodne z Konstytucją, wszyscy wściekli – tylko władza udaje, że wszystko jest OK.

Każdy, kto przykłada rękę do realizacji zapisów rozporządzenia ponosi odpowiedzialność za przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków. Rozporządzenie, według znakomitych konstytucjonalistów i prawników jest bowiem wprost niezgodne z Konstytucją i jako takie nie ma mocy prawnej.

A czym się zajmuje inspektor Sowa?

Poprzedni artykułDuda chce publikacji orzeczenia TK Julii Przyłębskiej w sprawie aborcji. I boi się kobiet
Następny artykułŚwietny pomysł! Otwarty Dialog stworzy listę hańby funkcjonariuszy publicznych odpowiedzialni za łamanie prawa i represje