Jak podaje portal Wirtualna Polska zebranie Rady Koalicji Zjednoczonej Prawicy, do którego ma dojść po Nowym Roku będzie szczególnie burzliwe.

Tematem rozmów będą pieniądze, a dokładnie te sumy, którym PiS nie przekazało jeszcze należnych pieniędzy z subwencji wyborczych. Solidarna Polska i Porozumienie Jarosława Gowina powinny otrzymać od PiS po 2 miliony złotych. Tymczasem tych pieniędzy nie ma.

Reklamy

– Jarosław Kaczyński nie jest skory do tego, żeby dzielić się milionami z koalicjantami, którzy ciągle mu wierzgają – skomentował sytuację w rządzącej koalicji jeden z polityków PiS.

– To nie powinien być powód, bo to dziecinada. Wiele nie wymagamy. Na ochronę prezesa Kaczyńskiego PiS wydaje rocznie tyle, ile my mielibyśmy dostawać jako cała formacja – zauważył z kolei działacz jednego z koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości.

Poprzedni artykułRząd sobie nie odmawia. Kancelaria Premiera lubuje się w luksusowym jedzeniu
Następny artykułKryzysu nie ma w Wodach Polskich. Dziwaczna państwowa spółka kupuje właśnie 300 nowych samochodów