Nacjonalizacja, czyli upaństwowienie prywatnych firm, to droga do zbudowania państwa w którym wszystko podporządkowane jest władzy. Kaczyński i jego pomagierzy robią odwrotność przemian z 1989 roku. Przywracają w Polsce komunizm i zamordyzm. Jednym z przykładów takiego działania jest wykupienie sieci mediów lokalnych przez Orlen. Transakcja ta ma tylko jeden cel: utrwalanie władzy.

Od 2015 roku „zjednoczona” prawica wydała miliardy na propagandę. Miliardy złotych z naszych podatków poszły na okłamywanie ludzi, atakowanie opozycji oraz przykrywanie rozlicznych afer (na naszej liście jest ich prawie 500, link poniżej artykułu).

Reklamy

Kupowanie mediów lokalnych przez państwowe firmy nie znajduje sensu ekonomicznego, bo gdyby był to taki dobry biznes, to nikt by go nie sprzedawał. Z gazetami i portalami stanie się to co z TVPIS.

Kaczyński chciałby mieć trzecią kadencję, być może po przyspieszonych wyborach w maju 2021. I po to jest mu potrzebna sieć mediów. A nie „dla Polski”. Karnowscy szafują tym hasłem bez umiaru, tyle że nikt się na to nie nabiera. Wystarczy jednak Polskę zastąpić Kaczyńskim i wszystko staje się jasne…

 

Poprzedni artykułJuż 13 tysięcy osób wybiera się na Sylwestra u Kaczora
Następny artykułMasowe zwolnienia w państwowych spółkach. Nadchodzi ciężki rok