Banki za złotówkę, reaktywacja PGRów, godzina policyjna nie nazywana godziną policyjną, i disco polowe gówno w ścieku sponsorowanym z moich podatków kiedy w tle umiera pół tysiąca ludzi dziennie. Polska jest memem – tak krótko podsumował końcówkę roku jeden z internautów.

Nacjonalizacja to jeden z głównych punktów programu nieudaczników ze zjednoczonej prawicy. Pod dowolnym pretekstem za nasze pieniądze przejmuje się firmy, w których obsadza się znajomych i partyjnych kolesi. Milionowe zarobki mają posłużyć zbudowaniu partyjnej kasty panów.

Reklamy

Ale jest i na to rada – majątkowa lustracja wszystkich beneficjentów podłej zmiany. I warto o tym pamiętać, gdy zmieni się władza.

 

Poprzedni artykułPolska produkuje coraz mniej prądu, coraz więcej importuje – głównie z Niemiec
Następny artykułWarzecha śpiewająco drwi z rządowej propagandy. To przebój karnawału! [WIDEO]