Koniec bezkarności? 

Były członek PiS ze Śląska, Gerard Weychert, pozwał prezydenta RP. Powód? M.in. zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego. Sąd w Rybniku ten pozew odrzucił, ale apelacyjny w Katowicach tę decyzję uchylił – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Reklamy

Pozwanym jest skarb państwa – prezydenta Rzeczpospolitej, a powodem działania Andrzeja Dudy przez, które powód nie może żyć w państwie prawa.

„Na przestrzeni ostatnich pięciu lat, w ocenie powoda, poprzez działania i zaniechania Prezydenta RP Andrzeja Dudy, doszło do naruszenia zasad praworządności wynikających z Konstytucji, które z kolei naruszyły prawo powoda do życia w państwie – Rzeczpospolitej Polskiej, w którym organy władzy przestrzegają zasad praworządności” – napisał powód w pozwie.

Przykłady złamania prawa wymienione przez powoda to podwójny wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego i bezprawne przejęcie nad nim kontroli, połączenie stanowisk prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości.

A także stanowienie prawa, które podważą niezawisłość sędziowską oraz niezależność sądownictwa, a także próbę przejęcia Sądu Najwyższego i przejęcie przez polityków Krajowej Rady Sądownictwa.

źródło: Gazeta Wyborcza

Poprzedni artykułKolejny „sukces” PiS. Rumuni są już bogatsi do Polaków
Następny artykułŻarty rzecznika PiS. Twierdzi, że Zjednoczona Prawica jest stabilna, mimo „dyskusji wewnętrznych”