Minister edukacji z nadania PiS przyzwyczaił już nas do – powiedzmy – ekscentrycznych poglądów.

Tym razem przebił sam siebie. Stwierdził bowiem publicznie, że najstarsze roczniki szkół ponadpodstawowych (sic!) wiedzę o seksualności powinny czerpać z… encyklik Jana Pawła II.

Reklamy

Nie jestem też przeciwnikiem postulatów, aby w najstarszych rocznikach szkół ponadpodstawowych wprowadzić elementy nauczania Jana Pawła II na temat ludzkiej seksualności, które zawarł np. w książce „Miłość i odpowiedzialność” – powiedział Czarnek.

– Zgadzam się z Przemysławem Czarnkiem: młodzież powinna przyswoić wiedzę Jana Pawła II na temat seksualności. Lekturą obowiązkową powinny być raporty dot. krycia pedofilii w Kościele Katolickim. Mocne przesłanie, walory dydaktyczne i ochrona przed wykorzystywaniem seksualnym gwarantowane – napisała na Twitterze Beata Maciejewska, posłanka Lewicy.

Poprzedni artykułWydawca „Faktu” przeprasza Giertycha. „Nawet przez wiele lat będę ścigał tych, którzy na jesieni zeszłego roku mnie brutalnie oczerniali”
Następny artykułSikorski jasno: Nagonkę na Jandę każdy głupi potrafi prowadzić