Po ponad tysiącu dni oczekiwania na rozpatrzenie skargi nadzwyczajnej były przedsiębiorca z Wałbrzycha Marek Kubala postanowił sam ją wycofać. Biznesmen ma nadzieję, że dzięki temu tempa nabierze jego proces cywilny, w którym walczy o wielomilionowe odszkodowanie.

Reklamy

Jednocześnie Kubala apeluje do prezesa TVP Jacka Kurskiego o zorganizowanie debaty na temat reformy wymiaru sprawiedliwości z udziałem pokrzywdzonych oraz ministra Zbigniewa Ziobry.

„Teraz jest niepowtarzalna okazja, by powiedzieć „sprawdzam” i pokazać, jak potoczyły się losy poszkodowanych osób, niegdyś bohaterów wielu programów TVP, po reformie wprowadzonej przez PiS” – mówi Marek Kubala.

Kubala jest byłym przedsiębiorcą z Wałbrzycha, który 21 lat temu został niesłusznie aresztowany i oskarżony o przestępstwa podatkowe. Po 11 latach został uniewinniony. W wyniku zatrzymania Kubala stracił firmę i popadł w sięgające ok. 15 mln zł długi. W procesie karnym sąd przyznał mu 153 tys. zł odszkodowania.

Przez ponad 1000 dni Kubala czekał na rozpoznanie wniesionej skargi kasacyjnej w tej sprawie. Kilka dni temu zrezygnował i wycofał skargę. W procesie cywilnym Kubala walczy o 33 mln zł odszkodowania.

Źródło: onet.pl

Poprzedni artykułBudka do Ziobry: przez 2 lata nie potrafiliście wyjaśnić śmierci prezydenta Adamowicza!
Następny artykułProkuratorzy nie będą ścigać za zdjęcie z politykami na szubienicach. Może nie chcą się narażać władzy?