Trudno chyba o bardziej wyrazisty dowód na to, że w Polsce obowiązują podwójne standardy.

Obostrzenia, które przekładają się na spore utrudnienia w codziennym życiu Polaków, najwyraźniej nie dotyczą wpływowych polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Reklamy

Wybryk posłanki Jadwigi Emilewicz, która złamała obostrzenia i wybrała się z rodziną na stok narciarski, jest tutaj kolejnym dowodem. Co prawda jeszcze parę dni temu marszałek Ryszard Terlecki sugerował, że posłanka może zostać zawieszona w prawach członka klubu PiS, ale chyba nie dojdzie nawet do tego!

Marek Suski z PiS stwierdził, że złamanie obostrzeń nie jest wystarczającym powodem, by wyrzucić z poselskiego klubu PiS byłą minister rozwoju.

– Z tego, co wiem, ona przeprosiła – dodał rozbrajająco Suski.

Poprzedni artykułPiS niszczy nas krok po kroku. Właśnie przygotowuje drakońską podwyżkę za wykroczenia skarbowe
Następny artykułDlaczego Kaczyński chce dorżnąć polską gospodarkę?