Obajtek uważa, że aby produkty Orlenu lepiej się sprzedawały, nie wystarczą media Kurskiego, musi mieć własną propagandę, a może wystarczyłoby poprawić konkurencyjność? – napisał Marek Sawicki.

I rzeczywiście, tłumaczenia Obajtka są dość zabawne. Jeśli bowiem kupił Polska Presse, jak mówi, po to aby wesprzeć promocyjnie inne części Orlenu, to znaczy że cały ten proces zakupowy nie miał sensu. Dużo taniej, skuteczniej i zgodnie z prawem byłoby wykupić tam po prostu reklamy. Przy długoletnich kontraktach ceny byłyby bardzo niskie.

Reklamy

Teraz będą go obowiązywać wszelkie przepisy, które nakazują odpowiednie ceny rozliczeniowe i zakaz budowy monopolu. Oraz naraża się na zarzut działania na niekorzyść akcjonariuszy Orlenu.

Skoro Obajtek się tłumaczy, oznacza to również, że wiele osób pyta się o sensowność takich zakupów… Nie bez powodu.

 

Poprzedni artykułKoryto Plus w resorcie Czarnka. Chodzi o wielkie pieniądze przeznaczone na nagrody
Następny artykułPolicja w Świebodzinie zachowała się jak gangsterzy? Paweł Tanajno składa zawiadomienie do prokuratury