W ostatnich dniach o Zbigniewie Girzyńskim zrobiło się głośno za sprawą szczepionki przeciwko COVID-19, którą poseł PiS przyjął w ramach tzw. grupy zero. Konsekwencją skandalu okazało się zawieszenie w prawach członka PiS, o czym zdecydował sam Jarosław Kaczyński.

Reklamy

Najświeższa afera to niejedyny kontrowersyjny epizod w życiu posła. Przyjrzeliśmy się nieco Zbigniewowi Girzyńskiemu, by przypomnieć, czym dał się zapamiętać przede wszystkim jako polityk, ale także prywatnie.

Girzyński Donalda Tuska nazwał „zdrajcą i kolaborantem Moskwy”, a o Bronisławie Komorowskim, gdy ten jeszcze nie był prezydentem powiedział: „można być marszałkiem Sejmu, ale można też być chamem”.

To także jeden z antybohaterów audytu wyjazdów służbowych posłów w 2014 r., co poskutkowało jego odejściem z klubu parlamentarnego i partii PiS.

Poseł Zbigniew Girzyński decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego został zawieszony w prawach członka PiS – poinformował na Twitterze przewodniczący Komitetu Wykonawczego Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski.

Oświadczenie o zawieszeniu posła pojawiło się po tym, gdy media obiegła informacja, że Girzyński znalazł się w gronie pracowników Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, którzy zostali zrównani z medykami i dołączeni do grupy uprzywilejowanej wcześniejszymi szczepieniami.

Źródło: onet.pl

Poprzedni artykułJacek Kurski na wylocie!? Chcą tego prezydent i premier
Następny artykułKaczyński chce odwrócić uwagę od nieudolności rządu. Trybunał Przyłębskiej opublikował uzasadnienie wyroku w sprawie aborcji