W Polsce zanotowano trzy zgony, które wystąpiły w związku czasowym z zaszczepieniem. „Dwa z nich raczej nie wiążą się z podaniem preparatu” – powiedział rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że trzecia zmarła osoba, z DPS-u w Ciechanowie, miała wiele chorób.

Reklamy

Andrusiewicz podczas piątkowej konferencji prasowej zaapelował również, aby podchodzić do informowania o niepożądanych odczynach poszczepiennych z odpowiedzialnością i nie ferować wyroków nie mając pewności, że to niepożądany odczyn poszczepienny (NOP).

„Cały czas proszę i dziękuję państwu, że podchodzicie z dużą odpowiedzialnością do informowania o tychże NOP-ach, ponieważ już w przypadku pierwszej osoby, która zmarła w tej koincydencji czasowej z zaszczepieniem – czyli to jest osoba z domu pomocy społecznej w Oleśnicy – to pierwsze wyniki sekcji zwłok świadczą, że raczej nie miało to związku z zaszczepieniem” – podkreślił Andrusiewicz.

„Drugi zgon dotyczący Krakowa – tam już (…) przy wpisywaniu zgonu do systemu, lekarz zauważył, że najprawdopodobniej nie jest to zgon spowodowany szczepieniem. I tu znów mamy pewną koincydencję czasową, to była osoba też z poważnymi schorzeniami w zakładzie opiekuńczo-leczniczym” – powiedział Andrusiewicz.

Trzeci zgon, do którego mogło dojść w zbieżności czasowej z podaniem szczepionki, dotyczy osoby z DPS-u w Ciechanowie, około pięćdziesięcioletniej i z wieloma chorobami.

Andrusiewicz zwrócił uwagę, że podopieczni domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych to najczęściej osoby bardzo schorowane i zaapelował, żeby w przypadkach zgonów nie ferować wyroków, że są one spowodowane niepożądanym odczynem poszczepiennym, bo nie mamy takiej pewności.

Źródło: nczas.com

Poprzedni artykułPolacy dziękują rządowi PiS. Polska gospodarka kurczy się w szybkim tempie
Następny artykułPlan Hołowni. Lider Polski 2050 wie, jak rozwiązać spór o prawo aborcyjne