To co widzimy w Porozumieniu, to próba odegrania przez Jarosława Kaczyńskiego tej samej sztuki, jaka miała miejsce z udziałem Jadwigi Emilewicz. Tym razem do tej roli nominowany został lepszy aktor. Cel to wrogie przejęcie wzorem Samoobrony sprzed lat – powiedział senator Libicki w radiu TOK FM.

„Prezes PiS rozróżnia ludzi tylko na dwie grupy. Niewolników albo wrogów. Widocznie
Jarosław Gowin nie chciał zostać niewolnikiem” – dodał Libicki.

Reklamy

Ludowcy przypominają również, że Kaczyński nie wahał się użyć korupcji politycznej jako narzędzia pozyskiwania posłów lub radnych. Do dzisiaj synonimem zdrady w Polsce jest Wojciech Kałuża, który przeszedł do obozu PiS skuszony obietnicą wysokich stanowisk.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułPaństwo PiS zatrzymało właściciela klubu Face 2 Face, ale już go wypuszczono. Absurdalne zarzuty, pokazówka
Następny artykułUJAWNIAMY! Lista grozy. Agentura służb specjalnych w środowisku dziennikarzy. FILM