Polska jest czwartym największym importerem prądu w Europie, ujawnił portal wnp.pl. Importujemy 6,5 TWh energii zza granicy. To oznacza, że polskie pieniądze wspierają gospodarki m.in. Norwegii, Niemiec i Rosji.

Państwo Kaczyńskiego nie jest w stanie zbudować odpowiedniej ilości elektrowni, które zaspokoją polskie potrzeby. Polska przestała być samowystarczalna i kupuje energię zza granicy, co oznacza że jest zależna od linii przesyłowych oraz dostępności energii. Co się stanie kiedy prądu zabraknie?

Reklamy

Za braki w energetyce odpowiedzialny jest Jarosław Kaczyński. Wina prezesa PiS nie ulega wątpliwości, to fatalna polityka energetyczna tej partii doprowadziła do tej zapaści. Wystarczy przypomnieć nieudany projekt w Ostrołęce i wydawanie pieniędzy na bzdury typu CPK czy przekop Mierzei Wiślanej.

źródło: wnp.pl

Poprzedni artykułTygodnik „NIE” dziękuje Jarosławowi Kaczyńskiemu. Dzięki niemu poparcie dla lewicy wśród młodzieży jest rekordowe
Następny artykułPłock pod wodą. Wicemarszałek Zgorzelski: To wina PiS, sześć lat apelowałem o pomoc dla miasta!