Artur Soboń, poseł PiS i wiceminister na pytanie o to jakie afery ujawniła TVP, opowiadał bzdury o Czajce i Grodzkim. To obrazuje stan umysłu pisowskich działaczy, którzy nie potrafią szczerze odpowiadać. Takich polityków nam nie potrzeba.

TVP ujawniła równo zero afer PiS. A jest ich blisko 500 – link do listy afer znajduje się u dołu niniejszego wpisu.

Reklamy

Do czego więc służy telewizja publiczna? Tak naprawdę jest to obecnie aparat propagandowy władzy, podłączony do Nowogródzkiej. Kogo wskaże Kaczyński, w tego Kurski strzela ze swoich kamer i mikrofonów. Nic dziwnego, że oglądalność ma coraz bardziej marną a poziom zidiocenia prezenterów przeraża.

Każdy kto pracuje dla TVPiS powinien liczyć się z tym, że w wolnej Polsce będzie lustrowany i traktowany jak zdrajca. Żadne pieniądze nie usprawiedliwiają kolaboracji z reżimem. Żadne!

Nic więc dziwnego, że ostatnio logo TVP coraz częściej prezentowane jest jako KAŁ.

 

Poprzedni artykułEdukacja, głupcy! W przeciwnym wypadku Polska przestanie istnieć.
Następny artykułTomasz Lis ostro: Obajtek kupił media lokalne, Morawiecki chce zabić media centralne