Przedsiębiorcy mają dość. Dr Malinowski: Trzymajmy się zasady: w czasie kryzysu nie nakładamy żadnych nowych zobowiązań finansowych

0
Reklamy

Stop podatkom!

Prezydent Pracodawców RP dr Andrzej Malinowski zaapelował na łamach „Rzeczpospolitej” o zaprzestanie nakładania kolejnych zobowiązań finansowych na przedsiębiorców. W artykule w obronie polskich przedsiębiorców nawiązał do Whiskey Rebellion z 1794 roku.

Reklamy

– Jeśli odrzucimy historyczne kostiumy, to podobna sytuacja może zdarzyć się u nas. Powszechne jest bowiem przekonanie, że rozmaite opłaty nakładane są w sposób chaotyczny, bez poszanowania zasad stanowienia dobrego prawa i całkowicie arbitralnie – wskazał ekonomista.

Dr Malinowski nawiązał do opisywanego m.in. w „Gazecie Wyborczej” pomysłu nałożenia wyższej akcyzy na piwo. Zwolennikiem tego rozwiązania jest wpływowy poseł PiS, były minister rolnictwa Jan Ardanowski.

– Taka podwyżka uderzyłaby przede wszystkim w niewielkie browary, produkujące piwa rzemieślnicze. Spotęgowałaby kłopoty rodzimych wytwórców, którzy już rok temu doświadczyli 10-procentowej podwyżki akcyzy. Wprowadzony niedawno podatek cukrowy dotyczy także bezalkoholowych piw smakowych – podkreślił ekonomista.

– Na razie podwyżki akcyzy nie będzie. Ponoć także nikt się nad nią nie zastanawia. Jednak poruszenie, jakie wzbudziła ta informacja, i przekonanie, że nie pojawiła się bez powodu, pokazuje, że przywykliśmy do bałaganu panującego w dziedzinie podatków. Dlatego trzymajmy się zasady: w czasie kryzysu nie nakładamy żadnych nowych zobowiązań finansowych na przedsiębiorców. W przeciwnym razie może w Polsce dojść do „piwnej rebelii”. Powstanie ruch obywatelski mający już dosyć fiskalizmu państwa. A wtedy pierze ze smołą mogą znaleźć zastosowanie – dodał dr Malinowski.

Źródło: Rzeczpospolita

Jan Piński - komentarze