Bunt w komisji Macierewicza. Jeden z jej byłych członków oskarża go o ukrywanie prawdy i domaga się jego dymisji

0
Reklamy

Bitwa w domu wariatów o to kto jest Napoleonem. 

Glenn Joergensen, był członek podkomisji smoleńskiej, otwarcie zaaakował Antoniego Macierewicza.

Reklamy

Napisał tekst, w który stwierdził, że Macierewicz jako szef specjalnej podkomisji  „w sposób zupełnie przypadkowy” kieruje „najważniejszym badaniem we współczesnej historii Polski”.

Zażądał zmiany na tym stanowisku i wskazał prof. Wiesława Biniendę jako następcę.

Smaczku całej sprawie dodają fakty, że Joergensen, to mąż Ewy Stankiewicz, dziennikarki głoszącej spiskowe teorie w sprawie katastrofy Smoleńskiej.

Co więcej, tekst atakujący Macierewicza ukazał się w propisowskim tygodniku „Sieci” braci Karnowskich. To oznacza, że decyzja o ataku na Macierewicza musiała zostać zaakceptowana przez Jarosława Kaczyńskiego.

źródło: Sieci

 

Jan Piński - komentarze