Nerwy publicysty wPolityce. Poszło o program Lewicy, ale niechcący skrytykował Kaczyńskiego

0
Reklamy

Mając 35 lat pracowałem po kilkanaście godzin dziennie w korporacji. Nie macie gówniarze zielonego pojęcia co to jest ciężka praca i mozolne dochodzenie do względnej niezależności finansowej. Chcecie już i wszystko, a to oznacza, że będziecie nas okradać – napisał Wojciech Biedroń, publicysta prorządowego tygodnika wPolityce.pl

Jego słowa bardzo szybko odebrano jako komentarz do działań „zjednoczonej” przy korycie prawicy, która chce wszystkiego już. Skąd ta krytyka Kaczyńskiego – pytają internauci. I wypominają Biedroniowi że pasie się w wPolityce m.in. za państwowe pieniądze ze spółek i resortów.

Reklamy

źródło: Twitter

Jan Piński - komentarze