Skąd Daniel Obajtek miał bańkę w 2012 r. pyta poseł Marek Sowa. I pokazuje jego oświadczenie majątkowe, z którego wynika że nie mógł mieć legalnie takich dochodów. Do tego miażdży CBA, które od 2018 roku miało pełną wiedzę o ewentualnych przekrętach i… nic nie zrobiło!

„Przyjmując, że wartość nieruchomości wskazanych przez Daniela Obajtka w oświadczeniach majątkowych były neutralne dla przepływów finansowych, należy stwierdzić, że w okresie 2012 roku nastąpiło:

Reklamy

• zwiększenie gotówki z kwoty 5 000 zł do kwoty 300 000 zł, tj. o 295 000 zł,

• spłata kredytu zaciągniętego w BPH w Myślenicach w wysokości 74 100 CHF, tj. 269 228 zł,

• częściowa spłata kredytu w Krakowskim Banku Spółdzielczym w wysokości 85 358 zł,

• nabycie 10 % udziałów w ERG Bieruń-Folie sp. z o.o. o wartości 260 000 zł.

Łączny wzrost z tego tytułu wyniósł 909 586 zł., co przekracza wielokrotnie dochody uzyskane w 2012 roku, które wyniosły 183 440,40 zł. Jedyne dochody uzyskane przez Daniela Obajtka w 2012 r. to było wynagrodzenie wójta w kwocie brutto 153 444,40 zł oraz czynsz najmu mieszkania w kwocie brutto 30 000 zł, czyli razem brutto 183 444,40 zł. Z tego dochodu Daniel Obajtek zapłacił podatek dochodowy oraz zapewne wydał znaczącą część na koszty własne (utrzymanie, konsumpcja, samochód, remonty, opłaty i podatki, kultura itp. wydatki), które z pewnością dla osoby będącej wójtem są wyższe niż zwyczajnego obywatela. W tej sytuacji z wymienionej kwoty Daniel Obajtek mógł zaoszczędzić w 2012 r. nie więcej niż 100 000 zł.

Co ciekawe, taki sam pakiet udziałów w ERG Bieruń — Folie Sp. z o.o. o wartości 260 tys. zł nabyła matka Daniela Obajtka Pani Halina Obajtek.
Warto nadmienić, że wartość nabytych udziałów w ERG Bieruń — Folie Sp. z o.o. szybko rosła. Z danych spółki wynika, że 23.06.2014 r. wartość 10% udziałów wynosiła 400 tys. złotych, a 1.08.2017 r. — 800 tys. złotych.

Na podstawie ww. analizy można stwierdzić, że w złożonym 19 kwietnia 2013 roku oświadczeniu majątkowym za rok 2012 przez Daniela Obajtka nie ma pokrycia aktywów na kwotę co najmniej 800 000 zł. Oznacza to, że Daniel Obajtek podał nieprawdę lub zataił prawdę, co do swoich dochodów, kosztów oraz majątku.

Ponadto, pragnę poinformować Pana Ministra, że w dniu 9 kwietnia 2018 r. złożyłem zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Daniela Obajtka do Pana Ernesta Bejdy — Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego i do dnia dzisiejszego nie otrzymałem żadnej informacji zwrotnej.

W związku z powyższym chciałbym zapytać, jakie działania zamierza podjąć Pan Minister, celem wyjaśnienia tej bulwersującej sytuacji? Z poważaniem Marek Sowa Poseł na Sejm RP ” – pisze poseł Marek Sowa.

 

Poprzedni artykułObrona Obajtka się nie udała, wyszła fatalnie. Czas na atak na opozycję?
Następny artykułKuczyński twardo o Kaczyńskim: To łobuz polityczny, który wydał walkę państwu polskiemu