Do pani Krysi dołączył magister Zbigniew. „Nie uznaję tych orzeczeń.” Ważne żeby sądy je uznawały. Pan magister ma w tej kwestii mniej więcej takie kompetencje jak pozostałe „odkrycia towarzyskie” Prezesa – napisał Marek Belka.

Niezgoda Przyłębskiej czy Ziobry nie ma żadnego znaczenia. Wyrok TSUE jest obowiązujący i żadne zdanie niezbyt dobrze radzących sobie na studiach czy w pracy magistrów nie ma tu znaczenia.

Reklamy

Te ich oświadczenia są nic nie warte – komentują internauci.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułZawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Prezesa Rady Ministrów
Następny artykułWstydliwa tajemnica Jarosława Kaczyńskiego