Przemysław Czarnek nie zajmie się sprawami jakości nauczania i procesu edukacji zdalnej. Urzędnicy w Ministerstwie Edukacji Narodowej będą za to prześwietlać lektury i ćwiczenia pod kątem ideologii. Urojone i rzeczywiste problemy ideologiczne będą urastały – w oczach Czarnka i jego ludzi – do rangi problemu.

Tymczasem prawdziwym problemem polskiej edukacji jest brak spójnego systemu nauczania on-line, fatalny stan zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży oraz przeładowany program.

Reklamy

Jednak to dla urzędników jest za trudne. Dla ideologów tym bardziej.

Tymczasem potwierdzają się nasze doniesienia, że szkoły na razie nie będzie – pozostaje wersja on-line. MEN nie wie co zrobić ze sprawami epidemii.

źródło: Twitter

Poprzedni artykułSzpieg z ZUSu. Będzie można nas inwigilować w domu
Następny artykuł„Przez rok władza kłamała i uprawiała propagandę”. PSL przedstawia 7 grzechów PiS związanych z pandemią