Tłumaczenia wypowiedzi Obajtka chorobą nie trzymają się kupy

Pseudo-elity PiS posługują się językiem rynsztokowym, obrzydliwym i nie do zniesienia. Lektura taśm Obajtka to momentami ściek wulgaryzmów, w których nie ma żadnej treści. Jakby autor owych słów próbował zasłonić pustkę emocjonalną nadmiarem wyjątkowo odrażających słów.

Te słowa nie nadają się do cytowania.

Reklamy


Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Co ciekawe, Kaczyński zaangażował się w obronę Obajtka, chociaż temat nie jest do obrony. Nie da się bronić takich sformułowań, takiego sposobu postępowania, atakowania rodziny i działania na rzecz konkurencji oraz łamania prawa. Po prostu nie da.

Nie da się też tłumaczyć takiego zachowania chorobą, którą próbowali używać pismacy popierający PiS. Takie tłumaczenia, proszę wybaczyć sformułowanie, kupy się nie trzymają.