Kaczyński grozi pozwem Janowi Pińskiemu za pisanie o jego orientacji seksualnej. Prezes PiS chce udowadniać, że nie jest gejem

Nie chce być potężnym gejem?

Reklamy

Prezes PiS Jarosław Kaczyński domaga się przeprosin od redaktora naczelnego portalu Wieści24.pl za wpis, w którym odniósł się do orientacji seksualnej wicepremiera ds. bezpieczeństwa.

 

Pismo powstało zanim został wyemitowany film Jana Pińskiego, dotyczący intymnych relacji Jarosława Kaczyńskiego i oficera WSI Piotra P.

Dziennikarz wskazał w nim, że prezes PiS może być szantażowany w związku ze swoimi preferencjami seksualnymi, która kontrastuje do wrogiej postawy wobec środowisk LGBT.

– Nie zamierzam wycofywać się z niczego co opublikowałem i napisałem. Zapraszam prezesa PiS do sądu, mam nadzieję, że pozew będzie obejmował też to co powiedziałem w filmie, aby było oszczędniej – odpowiedział na pismo Kaczyńskiego naczelny Wieści24.pl.

Poniżej pytania wysłane 13 lutego do Jarosława Kaczyńskiego, jako wicepremiera, na które, łamiąc prawo, nie odpowiedział.