Szef ZPP broni afery Obajtka i atakuje dziennikarzy. Kaźmierczak: „Szarpanie go, że ma 7 mln złotych majątku to szczyt szaleństwa”

Wierny władzy.

Cezary Kaźmierczak, szef bliskiego władzy Związku Przedsiębiorców i Pracodawców stanął w obronie Daniela Obajtka. Zdaniem Kaźmierczaka media „szarpią prezesa największej firmy w kraju, że ma 7 mln złotych majątku”.

Reklamy

Przyjaciel pisowskich baronów twierdzi, że afera z dziwnymi związkami i niejasnym pochodzeniem majątku szefa Orlenu to „szczyt szaleństwa”.

Na propagandziście suchej nitki nie zostawili Polacy obserwujący szarzę, w obronie Obajtka.

Przypomnijmy, że sam Kaźmierczak ma ostatnio problemy z buntem w ZPP, którego jest prezesem. Lokalni prezesi domagają się od niego ujawnienia majątku i wyjaśnień w zakresie m.in. uposażenia.

Np. wielkopolski prezes ZPP Witold Solski wezwał Kaźmierczaka, aby ujawnił m.in. ile naprawdę małych i średnich firm jest w ZPP, ilu jest członków korporacyjnych i jaką część budżetu stanowią ich wpłaty, jaki wpływ na działanie ZPP mają podmioty zależne od Skarbu Państwa.

– Swoją drogą: kogo reprezentuje Związek, którego członkami są nie będące małymi i średnimi przedsiębiorstwami, powszechnie znane firmy, takie jak: Telewizja Polska, (…) Poczta Polska, PKN Orlen, Polski Holding Nieruchomości, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, (…) Giełda Papierów Wartościowych, Grupa Lotos, GETBACK, (…) PKO BP, PGNiG, (…) PLL LOT, Grupa AZOTY, Przewozy Regionalne, Totalizator Sportowy, Gemini Polska – wymienia Solski.