Rząd żartował? Nie wszyscy chętni będą mogli zaszczepić się do końca sierpnia!

Okazało się, że wczorajsza wpadka z rejestracją chętnych do szczepień nie jest jedynym rządowym „dowcipem” z ostatnich kilkunastu godzin.

Minister Michał Dworczyk wygadał się, że zapowiadany przez premiera koniec sierpnia, jako termin gdzie wszyscy chętni Polacy będą mogli się zaszczepić, jest raczej nie do dotrzymania.

Reklamy

– Mamy na myśli wszystkie grupy wiekowe, ale mówimy o zaszczepieniu co najmniej jedną dawką. Bo jak państwo wiecie, odstęp pomiędzy przyjęciem pierwszej a drugiej dawki może być bardzo długi i czasem może wynosić nawet 42 dni – stwierdził Dworczyk.

Tymczasem jeszcze 30 marca premier Morawiecki zapowiadał, że do końca sierpnia zostaną zaszczepieni wszyscy chętni. Służyć temu miał zmiany w Narodowym Programie Szczepień.