Układ wrocławski: Jarosław Kaczyński popełnił poważne przestępstwo?

Ujawniony dzisiaj przez dzennikarzy gigantyczny skandal z tak zwanym układem wrocławskim zawiera w sobie jeden wyjątkowo ciekawy wątek. Otóż w materiale napisano m.in. , że Na biurku Kaczyńskiego – wg naszych źródeł w PiS – leżą już wtedy informacje z analizy CBA na podstawie ustaleń z operacji „Argon”. Chodzi o sprawę rozpracowywania układu wrocławskiego przez służby specjalne.

Jeśli Jarosław Kaczyński, nie pełniący wtedy żadnej funkcji w rządzie, otrzymał materiały z toczącego się postępowania CBA, w jakiejkolwiek formie one by nie były, zapoznał się z nimi, to prawdopodobnie popełnił przestępstwo. Nie ma bowiem prawnej możliwości przekazania takich dokumentów komukolwiek w czasie trwania śledztwa. Krąg osób jest tu ściśle ograniczony.

Reklamy

Sprawa układu wrocławskiego pokazuje gigantyczną ilość patologii w państwie PiS. Skala jest porażająca. Przyłapanie Kaczyńskiego na dostępie do dokumentów lub wniosków z dokumentów CBA, w czasie gdy trwała sprawa pokazuje, że nasz kraj stał się oazą anarchii i bezprawia.