Pan Daniel nie ma lekko. Żeby kontrolować, co o nim piszą i kto to czyta kupił kiosk. Biznes okazał się marny. Postanowił samemu drukować gazety, ale sąd zabrał mu czcionki. Wpadł na pomysł żeby inni mieli zakaz pisania o nim w ogóle. Też nie wyszło. Biednemu zawsze wiatr w oczy – napisał Marek Belka.
Sprawa Obajtka może mieć jednak jeszcze wiele nieodkrytych przez opinię publiczną wątków. Komentatorzy pytają na przykład o to, czy Daniel Obajtek kupował jakieś nieruchomości za granicą a jeśli tak, to gdzie….
Pan Daniel nie ma lekko. Żeby kontrolować, co o nim piszą i kto to czyta kupił kiosk. Biznes okazał się marny. Postanowił samemu drukować gazety, ale sąd zabrał mu czcionki. Wpadł na pomysł żeby inni mieli zakaz pisania o nim w ogóle. Też nie wyszło. Biednemu zawsze wiatr w oczy.
— Marek Belka (@profMarekBelka) April 23, 2021











