Balcerowicz ma rację! Władza, która kradnie, pałuje swoich obywateli i łamie prawo musi zostać rozliczona!

Żyjemy w najbardziej restrykcyjnym państwie od upadku komuny. Demonstrować nie wolno, bo zaraz pojawiają się szwadrony milicji spisujące ludzi a w najgorszym przypadku bijące ich m.in. metalowymi pałkami, gazujące. W mediach publicznych trwają seanse nienawiści wobec opozycji a politycy władzy kłamią nałogowo i nie odpowiadają na trudne pytania albo uniemożliwiają pracę dziennikarzom.

Co więcej, firmom zabrania się legalnie funkcjonować, robiąc to oczywiście w sposób nielegalny. Praktycznie wszystkie wyroki sądów pokazały, że rozporządzenia Morawieckiego są nielegalne i nie mają mocy prawnej. Premier, zamiast iść do więzienia i spłacać straty przedsiębiorcom, jest chroniony przez pisowski układ, który uniemożliwia postawienie go przed sądem.

Reklamy

Każdy polityk, który doprowadził do tego swoimi decyzjami, musi zostać postawiony w stan oskarżenia. Każdego, od Kaczyńskiego do najmniejszego szeregowego członka partii, trzeba rozliczyć. Jeśli tego nie zrobimy, tacy ludzie pojawią się znowu.

Dlatego rozliczenie, o które apeluje profesor Leszek Balcerowicz, jest koniecznością dziejową. Trzeba to całe pisowskie towarzystwo osądzić, odebrać ukradzione pieniądze a ich samych wsadzić na wiele lat do więzienia!