Konflikty w Zjednoczonej Prawicy przybierają na sile. Próbowała to przykryć medialnie prezentacja Polskiego Ładu, ale bez większego powodzenia.
Media spekulują właśnie, że wraz z Zbigniewiem Jagiełłą, prezesem PKO BP, ze swoim stołkiem wkrótce pożegna się Daniel Obajtek.
Jarosław Kaczyński ma zgodzić się na „odstrzelenie” szefa Orlenu, bo ten zbyt blisko jest powiązany z dawnym rzecznikiem PiS, Adamem Hofmanem. Pojawiają się także plotki o tym, że Lotos ma być w części przejęty przez węgierski koncern MOL, a potem odsprzedany Rosjanom.
W tle tych biznesowych przetargów jest oczywiście polityka. Jeszcze niedawno spekulowano, że celem PiS-owskich baronów jest odwołanie Mateusza Morawieckiego. Dzisiaj widać, że Morawiecki raczej na czele rządu zostanie, ale w zamian premier musiał się zgodzić na to, że kojarzeni z nim ludzie, tacy jak prezes PKO BP, stracą swoje stołki.
Co ciekawe, zdaniem „Gazety Wyborczej” za całą akcją kryje się Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, który stara się zbudować własne zaplecze.
Źródło: Gazeta Wyborcza











