Czy Polsce grozi wojna? Białoruska prowokacja nie jest przypadkiem

Polska jest osłabiona i nie ma sojuszników. Skonfliktowaliśmy się nawet z Czechami. W Białym Domu nie ma już sojusznika PiS. W Europie też nie mamy przyjaciół. Czy destabilizacja sytuacji na Starym Kontynencie to celowe zagrania Rosji, mające na celu rozpad Unii Europejskiej?

Uprowadzenie samolotu Rynair wydaje się być zagrywką przeprowadzoną przez dużo sprawniejsze służby niż białoruskie. To raczej działania wywiadu któregoś z dużych krajów. W tym przypadku wszystko wskazuje na Rosję, dla której testowanie faktycznej zdolności obronnej Unii Europejskiej to wymarzone zadanie. Białoruś mogła być tylko narzędziem w rękach GRU lub KGB.

Reklamy

Sytuacja, w której porywa się samolot i wyciąga z niego ludzi, nie znajduje odpowiednika we współczesnym świecie. Rosjanie mogliby w ten sposób realizować również politykę zwiększenia uzależnienia Łukaszenki od Putina. Jeśli Unia odpowie sankcjami, to spadną wpływy walutowe Białorusi.

W tym wszystkim polskie służby specjalne są jak dzieci we mgle. Nie było wcześniejszego ostrzeżenia o możliwej operacji, nie ma żadnych analiz konsekwencji takich kroków. Być może znajdujemy się już u progu prawdziwej wojny i o tym nie wiemy.

Wszystko to wina Kaczyńskiego i jego polityki destrukcji tego co było… Kiedy Polacy wyciągną z tego wnioski?