Czy słyszał ktoś może aby tzw. wicepremier ds. bezpieczeństwa co Kaczyński się nazywa…zabrał głos w sprawie porwania w c z o r a j na Białorusi samolotu zarejestrowanego w Polsce…może ktoś go w końcu obudzi… podpowie… potrząśnie???? – napisał jeden z internautów.
Jarosław Kaczyński nigdy nie zabiera głosu w sprawach ważnych. Tutaj mamy do czynienia z porwaniem samolotu przez władze państwowe – jest to akt równoważny z wypowiedzeniem wojny. Samolot Ryanair, który zmuszono do wylądowania na Białorusi, jest zarejestrowany w Polsce.
Czy Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę z konsekwencji własnego postępowania i tego, co się dzieje w związku z porwaniem samolotu i de facto porwaniem z niego człowieka będącego na politycznym wygnaniu z Białorusi? To wątpliwe.
Czy słyszał ktoś może aby tzw. wicepremier ds. bezpieczeństwa co Kaczyński się nazywa…zabrał głos w sprawie porwania w c z o r a j na Białorusi samolotu zarejestrowanego w Polsce…może ktoś go w końcu obudzi… podpowie… potrząśnie????
— Ryszard Cukierman (@ryszcuk) May 24, 2021











