Putni nie pozwala?
To co zrobił białoruski dyktator Aleksander Łukaszenka, to był akt międzynarodowego terroryzmu, porwanie samolotu.
Radosław Sikorski, były marszałek Sejmu i wieloletni minister spraw zagranicznych wezwał rząd Mateusza Morawieckiego, aby złożył wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego o ściganie dyktatora i jego osądzenie.
Morawiecki na razie milczy. Boją się dyktatora? Czy też może jego promotora: rosyjskiego prezydenta Władimira Putina, który nie pozwala?
— Krzysztof Grabowski (@krzyszt84690756) May 26, 2021
źródło: Twitter
