Ziobro co roku zapowiada zaostrzenie kar. To już nudne, panie ministrze!

Dzień świstaka. Od 2016 Zbigniew Ziobro co roku zapowiada zaostrzenie kar. Ciekawe ile lat zajmie mu zrozumienie, że na spadek przestępczości nie wpływa podwyższanie kar, tylko sprawnie działające sądy i prokuratury? – napisał Szymon Jadczak.

Zbigniew Ziobro od lat stosuje tą samą śpiewkę. „Trzeba zaostrzyć kary” – woła. Nic z tego wołania oczywiście potem nie ma, bo to ma sugerować, że minister coś robi. Tymczasem rzeczywiste efekty jego pracy są odwrotne od oczekiwanych przez społeczeństwo. Prokuratura działa coraz wolniej, sądy również a sterowanie polityczne powoduje, że Polacy przestają ufać i Ziobrze i jego posłom.

Reklamy

Szkoda, bo postulaty ministra były słuszne. Szkoda, że z realizacją nie potrafi sobie poradzić. A skoro jest nieudacznikiem, to my, jako społeczeństwo, mamy pełne prawo go zmienić. Bo ludzi, którzy mówią, że coś chcieliby zrobić jest dużo. Od roboty nie ma nikogo.

A więc żegnamy, panie Zbyszku. Czas na zmiany!