Wiedziałem od Kamińskiego i Wąsika, że moją pracą jest bezpośrednio zainteresowany Jarosław Kaczyński – mówił w wywiadzie dla Superwizjera agent Tomek. Postawienie mu zarzutów przez prokuraturę jest komentowane szeroko jako zemsta ze strony władzy za ujawnienie kulisów operacji PiS, dotyczących willi Kwaśniewskich.
Jednak według naszych informatorów, na szczytach władzy nadal obawiają się tego, co może pojawić się w związku z działaniami służb specjalnych, sterowanych przez PiS. Mechanizm niszczenia niewygodnych ludzi działa zwykle podobnie: zarzuty, zamknięcie, zmuszanie do milczenia a jeśli się nie da, próba pokazania człowieka jako osoby niewiarygodnej, najlepiej z zaburzeniami psychicznymi.
I to się w XXI wieku dzieje i odbywa. Bo zawsze we władzy jest strach, przed ujawnieniem przestępstw, przed ujawnieniem nielegalnych działań. Przed oderwaniem od koryta. Władza upaja a potem dzieją się rzeczy niewyobrażalne.
Co może jeszcze ujawnić agent Tomek? Czego obawia się układ władzy?










