Najwyższa Izba Kontroli nie patyczkuje się z aferami i składa kolejne zawiadomienia do prokuratury. Tym razem chodzi o blisko 10 mln złotych!
Zarząd Totalizatora Sportowego sp. z o.o., wykonując zadania w ramach realizacji monopolu państwa w obszarze gier na automatach poza kasynami gry, pomijając tryb konkurencyjny dokonał zakupu systemu centralnego i terminali do gry od dostawcy nieposiadającego kompetencji w tym zakresie. W konsekwencji, w ocenie NIK, poniósł szkodę majątkową w wysokości co najmniej 9,8 mln zł – czytamy w oficjalnym komunikacie na stronach Najwyższej Izby Kontroli.
W tym ostatnim przypadku Najwyższa Izba Kontroli – Departament Gospodarki, Skarbu Państwa i Prywatyzacji – skierowała 16 listopada 2020 r. do Prokuratury Regionalnej w Warszawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Zarząd Totalizatora Sportowego sp. z o.o. poprzez dokonanie bez zachowania konkurencyjnego trybu wyboru dostawcy 300 terminali do gier hazardowych wraz z oprogramowaniem oraz zakup licencji do centralnego systemu zarządzania terminalami, a także odstąpienie od dochodzenia części kar umownych z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez tego dostawcę. W konsekwencji czego Spółka poniosła szkodę majątkową w wysokości co najmniej 9,8 mln zł – brzmi komunikat NIK.
źródło: NIK











