Mateusz Morawiecki jeździ po kraju w miejscach, gdzie były powodzie i robi sobie „dobre” zdjęcia, które mają przekonać ludzi, że zajmuje się ich sprawami.

Jednak nie potrafi ukryć ani swojego charakteru ani lekceważenia. Spójrzcie na powyższe zdjęcie i zobaczcie jego minę. Nie jest to mina zatroskanego, przejętego człowieka. Z twarzy milionera i bankstera wyziera raczej bezczelność i buta, można doszukać się nawet niechęci do okoliczności, w których się znalazł.

Reklamy

Morawiecki doskonale wie, że to jego wina, że w Polsce są podtopienia i powodzie. Region, który został tak mocno dotknięty klęską żywiołową, był objęty programem budowy wałów przygotowanych przez PSL i PO. Jednak rząd PiS nie zamierzał tych planów zrealizować. Pieniądze wolał przeznaczyć na Nowy Wał, dla swoich.

Dzisiaj oszukuje się biednych ludzi, którzy dawno by już mieli zbudowane zabezpieczenia przed powodzią. Niestety Złajdaczona Prawica nie potrafi sprawnie zarządzać krajem. Potrafi za to kłamać i okradać budżet państwa.

Milionera i bankstera nie obchodzą sprawy ludzi. Lubi dobre zdjęcia, z ładnym tłem. Wiemy to z korespondencji Michała Dworczyka. Nic dziwnego, że stojąc w błocie, w obliczu tragedii, ma taką butną minę i zacięty wyraz twarzy.

Jan Piński - komentarze