Ciemne sprawki arcybiskupa Hosera. Niestety już nie odpowie na te pytania

Śmierć arcybiskupa Hosera nie pozwoli na zadanie mu wielu pytań, związanych z jego działalnością i działalnością kościoła. A szkoda, bo są to sprawy bulwersujące i obrzydliwe, kompromitujące zarówno osobę arcybiskupa jak i instytucję, w które pracował.

Listę pytań przygotował jeden z internautów.

Reklamy

Chcesz czytać  więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. 

Bardzo brakuje mi arcybiskupa Hosera, bo nie odpowiedział na następujące pytania:
1. Czy i dlaczego Kościół w Rwandzie faworyzuje Hutu?
2. Czy postawa rwandyjskiego Kościoła mogła sprzyjać ludobójstwu
3. Co w kwietniu 1994 roku stało się na Gikondo, które ksiądz świetnie zna?
4. Czy mieszkający tam Pallotyni mogli zachować się inaczej?
5. Czy mogli zachować się inaczej, gdy wrócili z ucieczki?
6. Czy katoliccy księża brali udział w ludobójstwie w 1994 roku?
7. Czy w latach dziewięćdziesiątych XX wieku w Rwandzie było jedno, czy dwa ludobójstwa?
8. Czy Kościół neguje ludobójstwo 1994?
9. Co księdzu wiadomo o ukrywaniu przez Watykan duchownych ludobójców?
10. Czy ksiądz arcybiskup pomagał w ich ewakuacji z Rwandy?
11. Dlaczego ksiądz do Rwandy już nie jeździ?

Są to sprawy szokujące i bardzo trudne dla kościoła – dlatego w środowiskach kościelnych mówi się, że wiele osób odetchnęło z ulgą, gdy Hoser zmarł. Ocenę pozostawiamy czytelnikom.