Podczas wręczania wczoraj dymisji Jarosławowi Gowinowi, Andrzej Duda dotkliwie upokorzył byłego już wicepremiera.

– Nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie czy stoi przede mną człowiek, który nadal chce realizować ten dobry program dla Polski? Czy też stoi przede mną ktoś kto postanowił zmienić front i pójść dalej w polityce z kimś innym. Jest to dla mnie bardzo przykra sytuacja – mówił Duda.

Reklamy

Gowin milczał, ale odpowiedział w mediach społecznościowych.

– Jeśli ktoś nie wie, po stronie którego obozu jestem, to odpowiadam jasno: mój sprzeciw wobec drastycznego podnoszenia podatków i fatalnego w skutkach lex TVN wynika z tego, że zawsze stałem i będę stać po stronie obozu, któremu na imię Polska – napisał Gowin.

Szkoda tylko, że zebrał się na odwagę wtedy, kiedy już wyleciał z rządu.

 

Poprzedni artykułKaczyński chce wcześniejszych wyborów. Liczy że odniesie w nich sukces?
Następny artykułAgencja pracy Joachim Brudziński. Czyli jak polityk PiS załatwiał pracę rodzinie