Propozycje zmian, jakie chce wprowadzić minister edukacji Przemysław Czarnek w polskich szkołach zbulwersowały opozycję.

Politycy Platformy Obywatelskiej słusznie uważają, że nowy kanon lektur szkolnych, które będą musieli poznawać uczniowie służy… partyjnej indoktrynacji. Poseł Koalicji Obywatelskiej Marcin Kierwiński pytał na Twitterze, czy w ramach promowania ekologizmu każdy uczeń dostanie tonę węgla

Reklamy

Dosadniej działania Czarnka skrytykował Radosław Sikorski.

Informuję Pana, panie ministrze @CzarnekP, że jest Pan ssakiem z rzędu naczelnych czyli gadającą małpą. A jak się Panu nie podoba to niech Pan wraca do szkoły póki nie wszystkie przerobiliście na madrasy – napisał na Twitterze Sikorski.

Poprzedni artykułCimoszewicz kpi z marszałek Witek: Zapoznała się z opinią jednego prawnika… Jarosława Kaczyńskiego
Następny artykułMorawiecki próbował zaatakować Tuska. Wyszło, jak wyszło