Coraz częściej pojawiają się głosy, że to sądy karne powinny rozpatrywać przestępstwa polityków. Jarosław Kaczyński, Elżbieta Witek, Mateusz Morawiecki, Adam Niedzielski czy Ryszard Terlecki muszą być osądzeni przez sąd a nie Trybunał Stanu, który obsadzony jest politykami.

Przestańcie o tym Trybunale Stanu. To jest ciało martwe. Po tym mrocznym czasie rządów Kaczyńskiego, właściwymi dla rozpoznania ich przestępstw będą sądy karne i żadne inne. To samo ze zbitką korupcja polityczna. Pisowskie określenie łagodzące skutecznie rzeczywistość. Korupcja – napisał jeden z internautów. 
I to jest właściwy pomysł. Nic dziwnego, że politycy układu władzy tak się boją – wiedzą już dzisiaj, że będą rozliczeni i surowo osądzeni.
Czas by politycy, podobnie jak wszyscy pozostali Polacy, odpowiadali za to, co narobili.

Poprzedni artykułW sieci zalew antyimigranckiej propagandy. Kto za tym stoi, kto zyskuje?
Następny artykułNBP sprzedał dużo polskiego złota. Brakuje pieniędzy w budżecie?