18 października 2021

Ponad 500 afer

Od 2015 roku w Polsce nie ma prawie dnia, żeby nie wybuchła jakaś afera, związana z władzą.

Strona głównaOpinieNajdroższy gaz? Podziękuj politykowi PiS, że nie miał czasu czytać umowy

Najdroższy gaz? Podziękuj politykowi PiS, że nie miał czasu czytać umowy

Po prorządowych portalach od dłuższego czasu krąży tzw. fejk news, czyli nieprawdziwa informacja, jakoby najdroższy gaz w Europie Polacy zawdzięczali któremuś z politycznych konkurentów PiS. Tymczasem prawda jest brutalna. Drogi gaz „zawdzięczamy” podpisaniu niekorzystnej umowy przez Wojciecha Jasińskiego z  PiS, który w 2006 roku nie miał czasu, by z ową umową się zapoznać. Brzmi niewiarygodnie, prawda? Jednak potwierdza to rządowy dokument:

Najdroższy gaz? Podziękuj politykowi PiS, że nie miał czasu czytać umowy 3

Warto również przypomnieć, że za czasów PiS udziały w spółce zajmującej się przesyłem gazu miał Gazprom. Dopiero gdy za sprawę odpowiadał Waldemar Pawlak z PSL, operatorem przesyłu gazu została spółka Gaz-System, w 100% polska. Inwestycje, które wtedy zaplanowano i rozpoczęto, doprowadziły do tego, że znacząco zwiększono możliwość sprowadzania do Polski gazu z innych krajów niż Rosja. Co więcej, ceny gazu udało się obniżyć w 2012 roku, również za rządów PO-PSL.

Reklamy

Wojciech Jasiński był sekretarzem POP PZPR w latach 1976 – 1984, szefem Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miejskim, ministrem skarbu w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza. Co ciekawe, w latach 1986-1989 przebywał w… USA. Co tam robił?

Musisz o tym wiedzieć!