W sieci zalew antyimigranckiej propagandy. Kto za tym stoi, kto zyskuje?

Pisowskie trolle wespół z bardzo dziwnymi kontami, rozsiewającymi propagandę sprzyjającymi Rosji, mogą stać za zalewem antyimigranckiej propagandy, którą widać od kilku dni w sieci. Sprawa może być wykorzystywana przez polityków PiS do odzyskania poparcia społecznego.

Antyimigranckie nastroje są wyjątkowo korzystne dla Kaczyńskiego. Wzmocnienie tego przekazu to „polityczne złoto” jak pisał Mateusz Morawiecki. Owo złoto to granie na niskich emocjach nienawiści do tego co obce, czyli standardowe działania polityczne PiS oraz… Rosji. I to właśnie trolle partyjne oraz wyjątkowo dziwne konta z Rosji mogą rozsiewać propagandę antyimigrancką w sieci. Niektóre z tych kont stoją też za propagandą antyszczepionkową.

Reklamy

Sytuacja jest wyjątkowo poważna i opozycja powinna zwrócić uwagę na to, co się aktualnie dzieje. Jeśli PiS uda się wykorzystać sprawę grupki imigrantów dla rozbudzenia nastrojów społecznych w stronę ostrego podział i nienawiści, może zwiększyć swoje poparcie.