Kłopoty Krystyny Pawłowicz. „Udawany sędzia […] nie może pisać takich bredni, kalumni, wyzwisk i podłości”

Coraz więcej osób zaczyna poddawać w wątpliwość zdrowie psychiczne Krystyny Pawłowicz. Sędzia tak zwanego TK Przyłębskiej pisze w internecie rzeczy oburzające. Zwrócił na to uwagę między innymi Roman Giertych:

Przeczytałem ostatnie wpisy pani Krystyny Pawłowicz podającej się za sędziego TK. Czy ktoś mógłby zaproponować tej Pani pilną pomoc medyczną? Nawet udawany sędzia nie może bez oczywistego omamu umysłowego pisać takich bredni, kalumni, wyzwisk i podłości – napisał znany adwokat.

Reklamy

Co jest nie tak z Krystyną Pawłowicz? Niektóre z jej wpisów bardzo trudno zakwalifikować jako mające jakiś sens czy logikę. Wiele wygląda na zwykły hejt. Oto niektóre z wykwitów umysłu Pawłowicz:
„Mentalny Wehrmacht i Gestapo po złamaniu granicznego szlabanu między RP a Niemcami,szarpią teraz nogawki Polski… Dołączyli do nich mentalni CzerwonoArmiejcy.. W sprawie „praw człowieka”,którego wcześniej z lubością mordowali milionami…”
https://twitter.com/KrystPawlowicz/status/1429816887412760578
Pani używa gorszego języka niż Frasyniuk i powinna się Pani leczyć a przynajmniej pozwolic zbadać psychiatrze. To co Pani pisze dyskwalifikuje TK i hańbi tą instytucję – skomentował ten wpis jeden z internautów.
„Polowanie na Polskę i jej osaczanie trwa… Teraz silniej idą hordy i watahy z wewnątrz…” – to kolejny przykład, który można by analizować co najmniej jako syndrom oblężonej twierdzy.
https://twitter.com/KrystPawlowicz/status/1429003604099280901
Już dawno osaczyli nas od wewnątrz, cwany prokurator stanu wojennego i jego przydupas pawłowicz, pewnie coś razem knują, jak wrócić do poprzedniego ustroju…. to jeden z komentarzy do tych pomysłów Pawłowicz.