
Marek Suski brnie dalej w swoją dziwaczną, antyunijną retorykę, której celem zapewne jest doprowadzenie do Polexitu.
– Polska walczyła w czasie II wojny światowej z jednym okupantem, walczyła z okupantem sowieckim, będziemy walczyć z okupantem brukselskim. Bruksela przysyła nam namiestników, którzy mają doprowadzić Polskę do porządku, rzucić nas na kolana, żebyśmy byli może landem niemieckim, a nie dumnym państwem wolnych Polaków – mówił w Radomiu poseł PiS Marek Suski.
Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej. |
Te słowa sprowokowały dziennikarza RMF FM do postawienia konkretnego pytania.
– UE wywozi ludzi do obozów koncentracyjnych, na ulicach są łapanki, a Vera Jourova wydaje dekrety o przymusowej germanizacji dzieci Zamojszczyzny? – pytał Suskiego podczas rozmowy na antenie.
– Pewne elementy pojawiły się takie, jak przed II wojną światową. Też mówiono, że mamy oddać eksterytorialny korytarz, a teraz żądają od nas, że mamy uznać wyższość prawa europejskiego nad prawem polskim – odpowiedział Suski. – W końcu Żydów mordowali nasi sąsiedzi i mówili o tym, że Polacy to podludzie, że trzeba nas wyeliminować – dodał poseł PiS.