Skandal w światku dziennikarskim. Elektorat PiS może tego nie zrozumieć.
Krzysztof Skórzyński, dziennikarz TVN, doskonale zna się z Michałem Dworczykiem. Są po imieniu i ze sobą korespondują nawet w drażliwych sprawach. Jak fakt korzystania z pomocy Skórzyńskiego z „wrogiego TVN” przez ministra z PiS skomentują jego wyborcy?
„Tylko do twojej wiadomości – co sądzisz o propozycjach odpowiedzi” – pyta Skórzyńskiego Dworczyk w ujawnionej korespondencji. A sprawa jest trudna, bo chodzi o fałszywe oświadczenia majątkowe Dworczyka i jego przychody oraz podróże. Pytania zadała dziennikarka Oko.press.
Według naszych informacji nad głową Dworczyka zebrały się czarne chmury a Kaczyński ma żądać natychmiastowego odwołania go. Elektorat PiS nie zrozumie, dlatego minister Dworczyk, który tak ostro wypowiadał się o TVN i o Lex TVN (ustawie likwidującej w praktyce jedyną niezależną telewizję w Polsce) korzysta z pomocy dziennikarza TVN.
Gigantyczny skandal – komentują internauci.
„Krzysiek Skórzyński na podwójnym etacie… W TVN i Kancelarii Premiera… Kiepsko to wygląda. Naprawdę kiepsko.” – napisał jeden z komentujących.
Krzysiek Skórzyński na podwójnym etacie… W TVN i Kancelarii Premiera… Kiepsko to wygląda. Naprawdę kiepsko.
— Pablo Morales (@PabloMo09825801) September 17, 2021
Czy ja dobrze rozumiem, ze Dworczyk konsultuje propozycje odpowiedzi na pytania dziennikarki @okopress z redaktorem TVN @skorzynski ?
To jest skandal…— Szejtan (@Andruszkiew2) September 17, 2021
❗️BooooooM❗️
Tym Razem Maile do Pana Skórzyńskiego❗️
Panie @skorzynski odniesie się Pan❗️❓
#DworczykLeaks #Aferamailowa pic.twitter.com/2x0Iv2jm5p
— Koneser starych mebli #silnirazem (@MarcinSnopkowsk) September 17, 2021











