Jeśli PiS będzie w takim tempie demolował gospodarkę, to już w przyszłym roku benzyna może kosztować osiem złotych. Powodem jest szalejąca inflacja oraz rosnące koszty pracy. Sytuacja kierowców jest tragiczna, bo w górę idzie nie tylko benzyna, ale również LPG oraz diesel. Ropa jest już droższa niż benzyna a wkrótce będzie coraz gorzej.

Wydaje się, że PiS realizuje politykę stopniowego odbierana Polakom możliwości poruszania się samochodami.

Reklamy

Najwyraźniej w oczach partyjnych kacyków samochód to luksus, do którego mają prawo wyłącznie partyjni dygnitarze, w rodzaju Kaczyńskiego, Morawieckiego czy Sasina. Tysiące służbowych limuzyn wożą dupy pisowców, tysiące kierowców dba o ich dobre samopoczucie każdego dnia a Ty Polaku pracuj na tą całą bandę nieudaczników i nierobów.

Osiem złotych za litr benzyny nie jest już mrzonką, ale wkrótce stanie się naszą smutną codziennością. W obliczu gwałtownie rosnących cen prądu i gazu sytuacja zwykłych ludzi jest dramatyczna.

Poprzedni artykułOrbán wystawił Kaczyńskiego? Gorąco powitał w Budapeszcie… premiera Czech
Następny artykułInteria na telefon. E-maile Dworczyka pokazują niewolnictwo polskich mediów